W ostatnich postach pisałam o naszej wyprawie na północ od Paryża, a dziś zabiorę was bardziej na wschód. Do Metz ze stolicy Francji dojechaliśmy autostradą w niecałe 3 h. Miasto przywitało nas chmurami, wiatrem i deszczem. Nie były to najlepsze warunki do zwiedzania. Co od razu rzuciło mi się w oczy w tym mieście, to duża liczba żółtych budynków. Metz leży nad rzeką Mozelą (Moselle) i Seille, dawniej rzymskie miasto, obecnie stolica regionu Lotaryngii. Znajdziemy tam dużo kościołów, placów, bram, mostów. Do najważniejszych zabytków w mieście zalicza się katedra Św. Szczepana ( Cathédrale Saint-Étienne de Metz). Powstała w XIV wieku przez połączenie dwóch kościołów: nowszy, zbudowany w XIII wieku, został połączony od północnej strony ze starszym kościołem romańskim. W katedrze znajdują się m.in. witraże dzieła Marca Chagalla. Nawa katedry jest trzecią najwyższą nawą we Francji, ma 41,41 metrów wysokości i us...