Skip to main content

Posts

Showing posts with the label podsumowanie

Podsumowanie lipca

Lipiec, czyli pierwszy miesiąc wakacji już dobiegł końca. Pora więc na podsumowanie mojego ulubionego, bo urodzinowego miesiąca. Zacznę od rejsu po Sekwanie, którym uczciliśmy naszą drugą rocznicę ślubu. Miałam już okazję przepłynąć się statkiem dwa lata temu ( tutaj znajdziecie wpis na blogu ) , ale tym razem wybraliśmy opcję z obiadem. Polecam każdemu, kto chce w jakiś sposób uczcić ważne wydarzenie, bądź zrobić komuś niespodziankę. Cena to 60 euro za osobę. Wliczona jest przywitalna lampka szampana, butelka wody, przystawka, danie, deser, kawa i butelka wina ( do wyboru białe albo czerwone) na parę. Wszystko było smaczne, ładnie podane, a podczas rejsu przygrywał nam akordeonista. Więcej szczegółów doczytacie na ich stronie tutaj . Kolejne lipcowe wydarzenie ważne dla Francji, to 14 lipca.  W narodowe święto Francuzów wybraliśmy się do Panteonu. Tego dnia wstęp był bezpłatny. Miałam już okazję odwiedzić ten monument historyczny, ...

Podsumowanie czerwca

Pierwsza połowa roku już za nami. Czas tak szybko płynie, że szkoda marnować go na głupoty. Przeglądając zdjęcia z czerwca uświadomiłam sobie, ze niestety za wiele się u mnie nie działo i oprócz jedzenia nie mam za bardzo o czym pisać. W Paryżu oczywiście było co robić. Ja jednak nie zawsze miałam okazję, żeby w tych wydarzeniach uczestniczyć. Były dni olimpijskie, o których wspominałam na fb i ostatecznie się na nie, nie wybrałam. Całą rodziną byliśmy za to na pokazach lotniczych w Bourget. Co dwa lata organizowane są tam targi i pokazy lotnicze, a przez cały rok działa tam jedno z największych i najstarszych na świecie muzeum lotnictwa ( musée de l'Air et de l'Espace). Czerwiec był momentami dość upalny, więc na ochłodę najlepszym wyborem był arbuz, albo smoothie w Costa. Niestety od lipca postanowiono zamknąć w Paryżu większość kawiarni tej sieciówki, co mnie bardzo smuci. Zostały tylko te na lotnisku i dworcach. No nic, trzeba będzie się przerzu...