Wiem, że święta wielkanocne już za nami, ale z przyczyn technicznych nie udało mi się niczego wcześniej napisać. Ponad tydzień spędziłam w Polsce. Miałam więc dużo czasu, aby spotkać się z rodziną i przyjaciółmi. Tak jak brakowało mi śniegu na Boże Narodzenie, tak na Wielkanoc było go aż w nadmiarze. Poniżej parę zdjęć śnieżnej Wielkanocy. To samo miejsce, które pokazywałam Wam w tym poście . a na koniec - wyszywanki mojej mamy :)