Skip to main content

Les passages couverts - 3

 
Pierwszy mój post o pasażach powstał w czerwcu 2015 roku, druga część w październiku tego samego roku, a na kolejną przyszło Wam czekać ponad rok.
Zajęło mi to trochę czasu, gdyż najpierw musiałam odszukać zaległe pasaże, a nie zawsze było mi do nich po drodze. Brakowało mi zdjęć, bo wiadomo, że sam opis to nie wszystko.
Później musiałam zebrać to w całość i na szczęście post jest już gotowy.

Jeśli od niedawna zaglądacie na mój blog, to warto najpierw powrócić do części PIERWSZEJ i DRUGIEJ. Tam dowiecie się czym są pasaże i dlaczego w ogóle powstały. 

Galerie de la Madeleine
9, place de la Madeleine, 30 rue Boissy d'Anglas

Pasaż ten znajduje się w 8 dzielnicy, w okolicach kościoła Madeleine. Jego długość to 53 m, szerokość 4 m. Został otwarty w 1845 roku. Elewację budynku zdobią dwie kariatydy (podpory w formie postaci kobiety) dzieła Jeana-Baptista Klagmana.





Passage Puteaux
33 rue de l'Arcade, 28 rue Pasquier

To również krótki (29 metrów) i wąski pasaż (2,8 m) znajdujący się w 8 dzielnicy. Otwarto go w 1839 roku, w pobliżu mającego powstać dworca Saint-Lazare. Jest to dzieło Louisa Puteaux, który zaprojektował wiele budynków w mieście. Architekt liczył, że sąsiedztwo dworca przyniesie mu zysk. Miał jednak pecha, gdyż dworzec wybudowano dalej na północ, co wiązało się z tym, że handlarze i piesi opuścili to miejsce.
Pasaż posiada dwie dobrze zachowane wnęki.






Galeries du Palais Royal (de Valois, de Beaujolais, de Montpensier)

Galerie te otaczają ogród Palais Royal. Dawniej wewnątrz znajdowały się inne galerie, z których obecnie zostały tylko kolumnady. Książe Orleanu, by pokryć koszty utrzymania swego dworu, powiększył pałac i wynajął parter handlarzom. Miejsce to stało się istnym bazarem. Obecnie działa tam wiele butików, mniej bądź bardziej luksusowych






Passage des Deux-Pavillons
5 rue des Petits-Champs, 6 rue de Beaujolais

Powstał w 1820 roku, ma 33 m długości i 2,2 m szerokości. Jako obiekt historyczny figuruje od 7 października 1986 roku.



Galerie Colbert
6 rue des Petits-Champs, 2 rue Vivienne

Ten kryty pasaż, usytuowany w drugiej dzielnicy Paryża, ma 83 metry długości i 5 metrów szerokości. Jest więc o wiele większy od poprzednich. Powstał w 1826 roku, jako konkurencja dla Gelerie Vivienne, jednak nigdy jej nie dorównał.
Po renowacji w latach 80, został zakupiony przez Bibliotekę Narodową, a następnie przekazany dla Narodowego Instytutu Historii Sztuki. Jest dostępny dla publiczności, która może podziwiać rotundę, zwieńczoną kopułą (nie miałam okazji tego zobaczyć). Bar "Le Grand Colbert", znajdujący się przy wejściu do galerii i utrzymany w stylu  Art nouveau, często pojawia się w filmach.



Passage du Ponceau
119 boulevard de Sebastopol, 212 rue Saint-Denis

Długość 92 m, szerokość 2,5 metra. Otwarty w 1826, został znacznie skrócony w 1854 roku podczas budowy bulwaru Sebastopol. Stracił tym samym część swoich cech architektonicznych i stał się miejscem na magazyny dla marek odzieżowych.
Nazwe wziął od pobliskiej ulicy rue du Ponceau.









 Ostatnia już część ukaże się w następnym tygodniu.
Miłego weekendu.

Comments

Popular posts from this blog

Fields of lavender

   Prowansja to region słynący z upraw lawendy. Od połowy czerwca można podziwiać piękne lawendowe pola i upajać się niesamowitym zapachem. Korzystając z ładnej pogody, która na Południu Francji nie należy do rzadkości, udaliśmy się w okolice Lac de Sainte-Croix.    Jezioro zachwyciło mnie pięknym turkusowym kolorem. Jak się później dowiedziałam, jest to sztuczne jezioro zaporowe, powstałe dopiero w 1973 r. Aby je utworzyć zalano okoliczne pola i dwie wioski. Jedną z nich odbudowano 400 m dalej.    Spodziewałam się, że po drodze będzie mnóstwo pól lawendowych, a zobaczyliśmy tylko dwa. Widocznie wybraliśmy się w mniej lawendowe tereny. Pola nie były jeszcze w pełni rozkwitnięte, ale zapach czuć było w powietrzu.    Mimo wszystko warto było pojechać. Zbiory zaczynają się pod koniec lipca, więc mam nadzieję, że do tego czasu wybierzemy się tam ponownie.

Polskie akcenty w Paryżu

Pomysł na napisanie tego postu zrodził się podczas spacerów po Paryżu. Piszę w liczbie mnogiej, gdyż nie był to jeden spacer. Przemierzając ulice stolicy Francji, zauważyłam, że kilka z nich ma nazwy związane ze znanymi polskimi osobistościami, bądź bezpośrednio z Polską. Zaczęłam więc robić zdjęcia i wrzucać je na moim profilu fejsbukowym.  Zaprzestałam, gdy uznałam, że może to być fajny pomysł na post. Nie wiem, czy Londyn, Barcelona, Rzym mogą poszczycić się aż tyloma nazwami, ale Paryż naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył. Piąta dzielnica. Na tej ulicy znajduje się Muzeum Curie, o którym już kiedyś wspominałam ( tutaj) .  Ulica o takiej samej nazwie, jest również w Ivry-sur-Seine. Zaraz obok stacji metra M7.   Na cześć Marii Curie nazwano także skwer, w okolicach Gare D'Austerlitz.   W czwartej dzielnicy, tuż przy dziedzińcu Katedry Notre-Dame, mamy taką oto tablicę.   Za to w pierwszej dzielnicy, ...

The best of Provence

 Prowansja słynie z uprawy lawendy. Będąc więc na południu Francji, warto ją zobaczyć.  Pierwszy raz o lawendzie pisałam w tym poście . Tym razem postanowiliśmy udać się w inne miejsce, bardziej na północ od Aix. Już po drodze można było podziwiać pola w kolorze fioletu. Zatrzymaliśmy się w małej miejscowości, o nazwie Gordes . Bardzo urokliwe miejsce, podobno jedno z najpiękniejszych w Prowansji. Idąc w górę, po wybrukowanych uliczkach, dotarliśmy pod zamek. Usytuowany w centrum miasta, pochodzący z przełomu XI / XII w, a odbudowany w stylu renesansowym w 1525r., jest główną atrakcją turystyczną. Lavender fields are famous in Provence. So, if you are in the South of France , you must see that.  I write about lavender   in this post . This time we wanted to visit different place. We stopped in a small town, called Gordes. It is one of the most beautiful villages in Provence. In the middle of the village, you will find the castle, which was partia...