Skip to main content

Île aux Cygnes


Dzisiaj zabiorę Was na wyspę. 
Nie będzie to jednak słoneczna Korsyka, a mała sztucznie utworzona wyspa na Sekwanie.

To najmniejsza z trzech wysp w Paryżu i zajmuje powierzchnię 1,3 ha. Jej długość to 850 m, a w najszerszym miejscu mierzy 11 m. Utworzono ją w 1827 r w celu ochrony portu w Grenelle.
Na wyspie znajduje się wiele drzew, które zasadzono juz w 1830 roku. Rośnie tam klon, kasztan, orzech, lipa. Czyli w sumie 322 okazy 62 różnych gatunków. 





  
Île aux Cygnes to przyjemne zacienione miejsce, w sam raz na spacer. Wzdłuż całej aleji, zwanej Allée des Cygnes, postawiono ławki. Pod koniec 2012 roku wyspa była odrestaurowana i teraz możemy ćwiczyć na świeżym powietrzu (patrząc na wieżę Eiffla) dzięki znajdującej się tam siłowni.



Na wyspę dostaniemy się z dwóch stron. Ja zaczęłam od końca (a może od początku), czyli od strony, gdzie ustawiona jest replika Statuy Wolności. Postawiono ją 15 listopada 1889 dla uczczenia stulecia rewolucji francuskiej. Był to dar sfinansowany przez mieszkających w Ameryce Francuzów. Pierwotnie stała po wschodniej stronie wieży, ale przesunięto ją na zachód w trakcie trwania Wystawy światowej, którą Paryż organizował w 1937 roku. 





Przez wyspę przechodzą trzy mosty : Pont de Grenelle (ten najbliżej statuy), Pont Rouelle (kolejowy), a także Pont de Bir-Hakeim.
Skupmy się na tym ostatnim. Oryginalna nazwa mostu to Pont de Passy (na cześć byłej komuny Passy), ale zmieniono ją w 1948 roku dla uczczenia walczących w Bitwie o Bir Hakeim oddziałów Wolnych Francuzów. Most łączy 15 oraz 16 dzielnicę Paryża, zbudowano go w latach 1903-1905 i zastąpił zniszczoną w 1878 Passerelle de Passy. Jest długi na 227 metrów i szeroki na 24,7 m. 
Pont de Bir-Hakeim posiada dwa poziomy. Jeden z nich przeznaczony jest dla pieszych i samochodów, a drugi stanowi część linii 6 paryskiego metra. Jadąc metrem mamy więc jeden z lepszych widoków na Tour Eiffel.








Zaraz za wiaduktem, na końcu wyspy, znajduje się dzieło duńskiego rzeźbiarza Holgera Wederkincha, La France renaissante.



Jak tam dojechać? Według mnie najlepiej wysiąść na stacji Bir-Hakeim, albo Passy ( Metro linia 6).

Więcej paryskich zdjęć znajdziecie na FB i Instagramie.

Comments

  1. Chyba nawet jechałam tym metrem :))) I widziałam z tej strony wieżę :)

    Wiem, dla Ciebie to codzienność, ale dla mnie.. to wspaniałe miejsce, już myślę, kiedy by tu pojechać po raz drugi do Paryża :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak będziesz się wybierać to daj koniecznie znać :)

      Delete
  2. Bardzo fajna inicjatywa. Widać, że merowie Paryża dbają o jego mieszkańców.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dbają i o mieszkańców i o turystów, ale na szczęście wyspa nie jest przez tych drugich jeszcze dobrze znana.

      Delete
  3. Pisałam o niej w mojej książce :)))) byłaś wczoraj? Jeśli tak, to się minęłyśmy, ja byłam pod wieżą, na sesji zdjęciowej :)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wiem, czytałam. Byłam tam pod koniec sierpnia, więc się niestety nie minęłyśmy, ale nic straconego, zawsze można to nadrobić :)

      Delete

Post a Comment

Popular posts from this blog

Polskie akcenty w Paryżu

Pomysł na napisanie tego postu zrodził się podczas spacerów po Paryżu. Piszę w liczbie mnogiej, gdyż nie był to jeden spacer. Przemierzając ulice stolicy Francji, zauważyłam, że kilka z nich ma nazwy związane ze znanymi polskimi osobistościami, bądź bezpośrednio z Polską. Zaczęłam więc robić zdjęcia i wrzucać je na moim profilu fejsbukowym.  Zaprzestałam, gdy uznałam, że może to być fajny pomysł na post. Nie wiem, czy Londyn, Barcelona, Rzym mogą poszczycić się aż tyloma nazwami, ale Paryż naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył. Piąta dzielnica. Na tej ulicy znajduje się Muzeum Curie, o którym już kiedyś wspominałam ( tutaj) .  Ulica o takiej samej nazwie, jest również w Ivry-sur-Seine. Zaraz obok stacji metra M7.   Na cześć Marii Curie nazwano także skwer, w okolicach Gare D'Austerlitz.   W czwartej dzielnicy, tuż przy dziedzińcu Katedry Notre-Dame, mamy taką oto tablicę.   Za to w pierwszej dzielnicy, ...

Zamki nad Loarą. Azay-le-Rideau

Dolina Loary to kraina historyczna Francji, na obszarze której znajduje się ponad 300 średniowiecznych i renesansowych zamków oraz pałaców doby oświecenia. Są one prawdziwymi arcydziełami architektury. Wnętrza zamków kryją ogromne kolekcje mebli, gobelinów, obrazów.  Tutaj wszystko jest przesiąknięte historią z życia francuskich królów XVI wieku. 2 grudnia 2000 roku UNESCO wpisało środkową część doliny rzeki, pomiędzy ujściami Maine i Sully-sur-Loire, na swoją prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa. Korzystając więc z długiego majowego weekendu i słonecznej pogody postanowiliśmy zwiedzić kilka z tych zamków. Pierwszego dnia pojechaliśmy zobaczyć zamek w Azay-le-Rideau, zwany perłą architektury renesansu. Gilles Berthelot otrzymał tytuł szlachecki i zamek w 1510 roku i rozpoczął jego rekonstrukcję w stylu włoskim. W 1537 r. Franciszek I przejął zamek i ofiarował go swojemu towarzyszowi broni, Antoniemu Raffin. Po rewolucji posiadłość na...

Pont du Gard

Pamiętam, że jeszcze jako dziecko, miałam w domu (nadal mam) taką książkę . Pomyślałam sobie wtedy, że fajnie było by zobaczyć wszystkie 100 cudów świata, które tam wymieniono. Do tej pory udało mi się odwiedzić kilka z nich. Jednym z ostatnich był słynny, najwyższy (48 m), rzymski akwedukt.  Mowa oczywiście o Pont du Gard. Zbudowano go w latach 26 p.n.e - 16 p.n.e. z polecenia Marka Agrypy. Akwedukt zaopatrywał Nîmes w wodę, ze źródła w pobliżu Uzès. Mosty, rowy i tunele były tak zaprojektowane, by dostarczać 20 mln litrów wody dziennie, na odległość 50 km. Trafiała ona do zbiornika o średnicy 6 m, skąd rozprowadzana była do domów, term i fontann.  Dwa dolne poziomy służyły jako most, najwyższym płynęła woda.  W I w. Nîmes wyludniło się i akwedukt stał się niepotrzebny. W średniowieczu środkowy poziom służył pieszym, potem jako most dla pojazdów, ale wkrótce zaczął popadać w ruinę. Na szczęście w XIX w. podjęto się jego renowacji. ...