Skip to main content

Les passages couverts - 2


W pierwszej części dowiedzieliście się kiedy i dlaczego powstały paryskie pasaże, a także pokazałam kilka z nich. Niedawno podczas spaceru odkryłam kolejne. Może nie widziałam wszystkich, ale te najciekawsze na pewno.

Galerie Véro-Dodat
19 rue Jean-Jacques-Rousseau, 2 rue du Bouloi

Pasaż ten powstał w 1826 roku z inicjatywy wędliniarza (masarza) Benoît Véro i finansisty Dodat. Łączył on często uczęszczaną trasę pomiędzy Palais-Royale i Les Halles, więc dość szybko zyskał popularność. Wybudowano go w stylu neoklasycystycznym, ma długość 80 metrów, a 9 czerwca 1965 wpisano go na listę zabytków historycznych.





Passage des Princes
5 boulevard des Italiens, 97-99 rue de Richelieu

Mimo przemian zachodzących w Paryżu za czasów barona Haussmanna, które doprowadziły do zburzenia wielu pasaży, ten udało się wybudować. Był on ostatnim krytym przejściem zbudowanym w tamtym okresie.
Powstał w roku 1860 i na początku nazywał się Passage Mirès, na cześć jego założyciela. Ten francuski finansista i bankier kupił Grand Hôtel des Princes et de l’Europe i działki obok terenu, które posłużyły jako teren pod pasaż. W 1985 roku został on całkowicie zniszczony. Wybudowano go jednak w identycznym stylu.




Passage du Cair
2 place du Caire, 33 rue d'Alexandrie, 237-239 rue Saint-Denis, 14, 34 et 44 rue du Caire
 Métro : Sentier

Najdłuższy (370 m) i najwęższy (2,7 m) pasaż w Paryżu. Czynny od pon. do pt. w godz. 7-18:30.
Ja byłam w sobotę i dlatego wydawał mi się jakiś opuszczony. Podobno wewnątrz jest w opłakanym stanie. W dni powszednie znajdziemy tutaj sprzedawców tkanin, tanich ubrań i mnóstwo manekinów wystawowych.
Pasaż otwarto w 1798 r, czyli w roku kampanii Napoleona w Egipcie. Stąd ta nazwa i posągi umieszczone nad wejściem.




Passage Bourg-l'Abbé 
120 rue Saint-Denis, 3 rue de Palestro Métro : Etienne Marcel

Ten pasaż o długości 47 metrów wybudowano w 1828 roku. Od tamtego czasu był trochę zmieniony, gdyż przy budowaniu boulevard de Sébastopol w 1854 i utworzeniu rue de Palestro wyburzono jego część.
Wejście jest dziełem Henriego Blondela, tego samego który zaprojektował Bourse de commerce. Tak więc rzeźby się tam znajdujące są alegorią Handlu i Przemysłu.
Pasaż powoli zyskuje swój dawny blask.






 
Passage du Grand Cerf 
10 rue Dussoubs, 145 rue Saint-Denis  Métro : Etienne Marcel

Ten wysoki na 12 m ( trzypiętrowy) pasaż, ze szklanym dachem, jest najwyższym wśród paryskich przejść. Wybudowano go już po reformach Haussmanna, ale długi czas był zamknięty ze względów bezpieczeństwa. Szklany dach stanowił zagrożenie.

Otwarto go w 1825 roku w miejscu dawnego hotelu Grand Cerf. Ma 117 m.
Znajdują się tam luksusowe sklepy artystów, projektantów, dekoratorów i innych rzemieślników.

Jeden z ładniejszych pasaży, które widziałam.








 Passage Brady

46 rue du Faubourg-Saint-Denis, 33 boulevard de Strasbourg, 22 boulevard de Strasbourg, 43 rue du Faubourg-Saint-Martin

Jeden z dwóch krytych pasaży w 10 dzielnicy (poprzednie były w drugiej dzielnicy).
Skonstruowany w 1828 roku, ale prace rozpoczęto już w 1825 r. Pierwotnie miał być całkowicie zakryty, ze 113 sklepami na dole i mieszkaniami powyżej.
Od 7 marca 2002 r jest sklasyfikowany jako obiekt historyczny.

Na 216 metrach znajduje się wiele restauracji indyjskich, pakistańskich, z Reunionu i Mauritiusa.
Zaczęli się tam instalować w latach 70-80, a teraz przejęli całość. Jeśli więc chcecie zjeść coś hinduskiego, pójść do pakistańskiego fryzjera, albo kupić niespotykane owoce, to tylko tam.






 

Ostatni już pasaż to passage du Prado.
16 rue du Faubourg-Saint-Denis, 16 boulevard Saint-Denis

Nie jest on ani ładny, ani interesujący. Znajduje się też w nieciekawej okolicy, więc nie zachęcam was, aby tam wstąpić. Trafiłam na niego przypadkiem, zrobiłam zdjęcie, ale do środka nawet nie zajrzałam. Prace renowacyjne rozpoczęto dopiero w 2012 roku i wygląda na to, że ich nadal nie ukończono.
Pasaż wybudowano w 1785 roku. Był wtedy odkryty, a jako pasaż kryty funkcjonuje dopiero od 1925 r. Można więc powiedzieć, że jest najnowszy. 
Nazwę przejął po muzeum Prado w Madrycie. Do 1930 r. znany był jako passage du Bois-de-Boulogne.
Passage du Prado jest własnością prywatną, dostępny dla wszystkich codziennie od 8 do 20.




Ze 150 pasaży zachowało się około 30. Ja do tej pory widziałam połowę. Tak więc spodziewajcie się kolejnych postów.

Comments

Popular posts from this blog

Polskie akcenty w Paryżu

Pomysł na napisanie tego postu zrodził się podczas spacerów po Paryżu. Piszę w liczbie mnogiej, gdyż nie był to jeden spacer. Przemierzając ulice stolicy Francji, zauważyłam, że kilka z nich ma nazwy związane ze znanymi polskimi osobistościami, bądź bezpośrednio z Polską. Zaczęłam więc robić zdjęcia i wrzucać je na moim profilu fejsbukowym.  Zaprzestałam, gdy uznałam, że może to być fajny pomysł na post. Nie wiem, czy Londyn, Barcelona, Rzym mogą poszczycić się aż tyloma nazwami, ale Paryż naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył. Piąta dzielnica. Na tej ulicy znajduje się Muzeum Curie, o którym już kiedyś wspominałam ( tutaj) .  Ulica o takiej samej nazwie, jest również w Ivry-sur-Seine. Zaraz obok stacji metra M7.   Na cześć Marii Curie nazwano także skwer, w okolicach Gare D'Austerlitz.   W czwartej dzielnicy, tuż przy dziedzińcu Katedry Notre-Dame, mamy taką oto tablicę.   Za to w pierwszej dzielnicy, ...

Pont du Gard

Pamiętam, że jeszcze jako dziecko, miałam w domu (nadal mam) taką książkę . Pomyślałam sobie wtedy, że fajnie było by zobaczyć wszystkie 100 cudów świata, które tam wymieniono. Do tej pory udało mi się odwiedzić kilka z nich. Jednym z ostatnich był słynny, najwyższy (48 m), rzymski akwedukt.  Mowa oczywiście o Pont du Gard. Zbudowano go w latach 26 p.n.e - 16 p.n.e. z polecenia Marka Agrypy. Akwedukt zaopatrywał Nîmes w wodę, ze źródła w pobliżu Uzès. Mosty, rowy i tunele były tak zaprojektowane, by dostarczać 20 mln litrów wody dziennie, na odległość 50 km. Trafiała ona do zbiornika o średnicy 6 m, skąd rozprowadzana była do domów, term i fontann.  Dwa dolne poziomy służyły jako most, najwyższym płynęła woda.  W I w. Nîmes wyludniło się i akwedukt stał się niepotrzebny. W średniowieczu środkowy poziom służył pieszym, potem jako most dla pojazdów, ale wkrótce zaczął popadać w ruinę. Na szczęście w XIX w. podjęto się jego renowacji. ...

Zamki nad Loarą. Azay-le-Rideau

Dolina Loary to kraina historyczna Francji, na obszarze której znajduje się ponad 300 średniowiecznych i renesansowych zamków oraz pałaców doby oświecenia. Są one prawdziwymi arcydziełami architektury. Wnętrza zamków kryją ogromne kolekcje mebli, gobelinów, obrazów.  Tutaj wszystko jest przesiąknięte historią z życia francuskich królów XVI wieku. 2 grudnia 2000 roku UNESCO wpisało środkową część doliny rzeki, pomiędzy ujściami Maine i Sully-sur-Loire, na swoją prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa. Korzystając więc z długiego majowego weekendu i słonecznej pogody postanowiliśmy zwiedzić kilka z tych zamków. Pierwszego dnia pojechaliśmy zobaczyć zamek w Azay-le-Rideau, zwany perłą architektury renesansu. Gilles Berthelot otrzymał tytuł szlachecki i zamek w 1510 roku i rozpoczął jego rekonstrukcję w stylu włoskim. W 1537 r. Franciszek I przejął zamek i ofiarował go swojemu towarzyszowi broni, Antoniemu Raffin. Po rewolucji posiadłość na...