Już ponad miesiąc minął od naszego powrotu z Nîmes, więc najwyższa pora napisać parę słów o tym mieście. Tego dnia wiał zimny, silny wiatr i niezbyt przyjemnie się spacerowało. Niemniej jednak, zobaczyliśmy wszystko to, co warte uwagi. Pierwsza na liście była słynna arena mierząca 133x101 m i mogąca pomieścić 24 tyś. widzów. Jest to jeden z najlepiej zachowanych obiektów tego typu. Odbywały się tu walki gladiatorów i wyścigi rydwanów. Później był to fort, następnie obiekt zamieszkiwała biedota, aż postanowiono podjąć się renowacji. Obecnie urządza się w niej walki byków i różnego rodzaju imprezy. Pozostałością przechodzącej przez Nimes drogi Domicjana jest Porte d'Auguste (środkowy łuk mierzy 6m wysokości i 4m szerokości). Brama ta była dawniej częścią sześciokilometrowych murów otaczających miasto, wzniesionych w I w p.n.e. Częścią tych murów jest także ośmioboczna, 32 metrowa wieża Tour Magne , położona na wzgórzu. ...