Witam Was w ten ostatni dzień kwietnia. Dawno nic nie pisałam, więc pora na przynajmniej jeden post w tym miesiącu. Zacznijmy od tego co się działo w marcu. Pierwszego marca poszliśmy na Salon International de l'Agriculture . Był to ostatni dzień wystawy. Podczas całego tygodnia targi odwiedziło prawie 700 tyś osób. Można było zobaczyć zwierzęta hodowlane i domowe, poznać smaki z różnych regionów Francji, a także świata. W jeden ze słonecznych weekendów udaliśmy się poza Paryż. Pojechaliśmy do Malmaison, gdzie znajduję sie pałac, dawna rezydencja Józefiny i Napoleona Bonaparte. Potem zajechaliśmy do Saint-Germain-en-Laye, gdzie również znajduje się zamek i wielki park z widokiem na La Défense. Marzec to czas Fashion Week. Przyznam, że niektóre osoby są naprawdę żałosne i za wszelką cenę pragną zwrócić uwagę fotoreporterów. Swoim strojem i zachowaniem. Nie mówię tutaj o mode...