Skip to main content

Ventabren i akwedukt

W sobotnie popołudnie wybraliśmy się do małego miasteczka niedaleko Aix.
Ventabren to jedno z tych prowansalskich miejscowości, które wznosi się na szczycie wzgórza. Stamtąd roztacza się piękny widok na całą okolicę.
Miasteczko spokojne i urokliwe. W centrum znajduje się kościół, muzeum, szkoła, kilka restauracji.
Podobały mi się wąskie uliczki, kolorowe okiennice i drzewa oliwkowe, rosnące prawie koło każdego domu.
W drodze powrotnej zobaczyliśmy jeszcze akwedukt, wzorowany na Pont du Gard. Jest to podobno największy kamienny akwedukt na świecie (393 m długości i 82 m wysokości). Powstawał w latach 1842-1847. O wiele większy od tego starożytnego, ale podobno nie ma tyle uroku:)





Oliwki


i owoce granatu


ruiny zamku na wzgórzu


biało-czerwoni


kule do gry w Pétanque





Comments

  1. Piękne miejsce. Ja kiedyś zamiast w Prowansji wylądowałam w Langwedocji i do dziś nie nadrobiłam. Dzięki za tego posta.

    ReplyDelete
  2. Alez przepiekne miejsce, musze sie tam kiedys wybrac
    Kisses
    Aga

    Check my new post
    www.agasuitcase.com

    ReplyDelete
  3. wow)
    so nice pics)
    great post)
    like your sunglasses)

    Angela Donava
    http://www.lookbooks.fr

    ReplyDelete
  4. Pięknie tam! I jeszcze te oliwki i granaty... :)

    ReplyDelete
  5. Wąskie uliczki sa najwspanialsze :)

    ReplyDelete
  6. I like your Ventabren photos! Looking forward to our class hike on Monday!
    --Kami

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular posts from this blog

Polskie akcenty w Paryżu

Pomysł na napisanie tego postu zrodził się podczas spacerów po Paryżu. Piszę w liczbie mnogiej, gdyż nie był to jeden spacer. Przemierzając ulice stolicy Francji, zauważyłam, że kilka z nich ma nazwy związane ze znanymi polskimi osobistościami, bądź bezpośrednio z Polską. Zaczęłam więc robić zdjęcia i wrzucać je na moim profilu fejsbukowym.  Zaprzestałam, gdy uznałam, że może to być fajny pomysł na post. Nie wiem, czy Londyn, Barcelona, Rzym mogą poszczycić się aż tyloma nazwami, ale Paryż naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył. Piąta dzielnica. Na tej ulicy znajduje się Muzeum Curie, o którym już kiedyś wspominałam ( tutaj) .  Ulica o takiej samej nazwie, jest również w Ivry-sur-Seine. Zaraz obok stacji metra M7.   Na cześć Marii Curie nazwano także skwer, w okolicach Gare D'Austerlitz.   W czwartej dzielnicy, tuż przy dziedzińcu Katedry Notre-Dame, mamy taką oto tablicę.   Za to w pierwszej dzielnicy, ...

Zamki nad Loarą. Azay-le-Rideau

Dolina Loary to kraina historyczna Francji, na obszarze której znajduje się ponad 300 średniowiecznych i renesansowych zamków oraz pałaców doby oświecenia. Są one prawdziwymi arcydziełami architektury. Wnętrza zamków kryją ogromne kolekcje mebli, gobelinów, obrazów.  Tutaj wszystko jest przesiąknięte historią z życia francuskich królów XVI wieku. 2 grudnia 2000 roku UNESCO wpisało środkową część doliny rzeki, pomiędzy ujściami Maine i Sully-sur-Loire, na swoją prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa. Korzystając więc z długiego majowego weekendu i słonecznej pogody postanowiliśmy zwiedzić kilka z tych zamków. Pierwszego dnia pojechaliśmy zobaczyć zamek w Azay-le-Rideau, zwany perłą architektury renesansu. Gilles Berthelot otrzymał tytuł szlachecki i zamek w 1510 roku i rozpoczął jego rekonstrukcję w stylu włoskim. W 1537 r. Franciszek I przejął zamek i ofiarował go swojemu towarzyszowi broni, Antoniemu Raffin. Po rewolucji posiadłość na...

Pont du Gard

Pamiętam, że jeszcze jako dziecko, miałam w domu (nadal mam) taką książkę . Pomyślałam sobie wtedy, że fajnie było by zobaczyć wszystkie 100 cudów świata, które tam wymieniono. Do tej pory udało mi się odwiedzić kilka z nich. Jednym z ostatnich był słynny, najwyższy (48 m), rzymski akwedukt.  Mowa oczywiście o Pont du Gard. Zbudowano go w latach 26 p.n.e - 16 p.n.e. z polecenia Marka Agrypy. Akwedukt zaopatrywał Nîmes w wodę, ze źródła w pobliżu Uzès. Mosty, rowy i tunele były tak zaprojektowane, by dostarczać 20 mln litrów wody dziennie, na odległość 50 km. Trafiała ona do zbiornika o średnicy 6 m, skąd rozprowadzana była do domów, term i fontann.  Dwa dolne poziomy służyły jako most, najwyższym płynęła woda.  W I w. Nîmes wyludniło się i akwedukt stał się niepotrzebny. W średniowieczu środkowy poziom służył pieszym, potem jako most dla pojazdów, ale wkrótce zaczął popadać w ruinę. Na szczęście w XIX w. podjęto się jego renowacji. ...