Skip to main content

CFDA 2012 czyli Oskary Mody

   The Council of Fashion Designers of America, Inc. (CFDA) jest to stowarzyszenie amerykańskich projektantów mody i biżuterii.Założone w 1962, w tym roku obchodziło swoje 50-lecie.
   Wczoraj w nocy, w  Nowym Jorku, odbyło się wręczenie nagród.
W kategorii najlepszy projektant damskiej odzieży, wygrały siostry Mary-Kate i Ashley Olsen. Od 2007 roku tworzą luksusową markę ubrań i akcesoriów pod nazwą THE ROW.
  
                  

 Oto wybrane kreacje tego wieczoru.




















   Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony www.vogue.ru

Comments

  1. Jakoś żądna kreacja mnie nie powaliła za wyjątkiem Erin Fetherston - niesamowita sukienka!

    ReplyDelete
  2. I was watching the pics on Vogue but i didn't like the most of them...so odd all of them! haha
    thanks for vista my blog! of course i follow you! hope you follow me back! ;)
    kisses!

    www.marilynsclosetblog.com

    ReplyDelete
  3. Great post: I like Hilary Rhoda dress so much!!
    What about following each other? Cosa mi metto???
    Win a pair of sparkling earrings from Velanch

    ReplyDelete
  4. Siostry Olsen jak zwykle zachwycają :)

    Pozdrawiam, DaisyLine

    ReplyDelete
  5. thanks for visit me back! ;)
    Kisses!!
    www.marilynsclosetblog.com

    ReplyDelete
  6. Love Olsen!

    http://themadcreationist.blogspot.it/

    KISSES FROM ITALY

    GIUSEPPE

    ReplyDelete
  7. Pictures of this beautiful! I especially like the blue lace dress Valentino!

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular posts from this blog

Polskie akcenty w Paryżu

Pomysł na napisanie tego postu zrodził się podczas spacerów po Paryżu. Piszę w liczbie mnogiej, gdyż nie był to jeden spacer. Przemierzając ulice stolicy Francji, zauważyłam, że kilka z nich ma nazwy związane ze znanymi polskimi osobistościami, bądź bezpośrednio z Polską. Zaczęłam więc robić zdjęcia i wrzucać je na moim profilu fejsbukowym.  Zaprzestałam, gdy uznałam, że może to być fajny pomysł na post. Nie wiem, czy Londyn, Barcelona, Rzym mogą poszczycić się aż tyloma nazwami, ale Paryż naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył. Piąta dzielnica. Na tej ulicy znajduje się Muzeum Curie, o którym już kiedyś wspominałam ( tutaj) .  Ulica o takiej samej nazwie, jest również w Ivry-sur-Seine. Zaraz obok stacji metra M7.   Na cześć Marii Curie nazwano także skwer, w okolicach Gare D'Austerlitz.   W czwartej dzielnicy, tuż przy dziedzińcu Katedry Notre-Dame, mamy taką oto tablicę.   Za to w pierwszej dzielnicy, ...

Fields of lavender

   Prowansja to region słynący z upraw lawendy. Od połowy czerwca można podziwiać piękne lawendowe pola i upajać się niesamowitym zapachem. Korzystając z ładnej pogody, która na Południu Francji nie należy do rzadkości, udaliśmy się w okolice Lac de Sainte-Croix.    Jezioro zachwyciło mnie pięknym turkusowym kolorem. Jak się później dowiedziałam, jest to sztuczne jezioro zaporowe, powstałe dopiero w 1973 r. Aby je utworzyć zalano okoliczne pola i dwie wioski. Jedną z nich odbudowano 400 m dalej.    Spodziewałam się, że po drodze będzie mnóstwo pól lawendowych, a zobaczyliśmy tylko dwa. Widocznie wybraliśmy się w mniej lawendowe tereny. Pola nie były jeszcze w pełni rozkwitnięte, ale zapach czuć było w powietrzu.    Mimo wszystko warto było pojechać. Zbiory zaczynają się pod koniec lipca, więc mam nadzieję, że do tego czasu wybierzemy się tam ponownie.

Pont du Gard

Pamiętam, że jeszcze jako dziecko, miałam w domu (nadal mam) taką książkę . Pomyślałam sobie wtedy, że fajnie było by zobaczyć wszystkie 100 cudów świata, które tam wymieniono. Do tej pory udało mi się odwiedzić kilka z nich. Jednym z ostatnich był słynny, najwyższy (48 m), rzymski akwedukt.  Mowa oczywiście o Pont du Gard. Zbudowano go w latach 26 p.n.e - 16 p.n.e. z polecenia Marka Agrypy. Akwedukt zaopatrywał Nîmes w wodę, ze źródła w pobliżu Uzès. Mosty, rowy i tunele były tak zaprojektowane, by dostarczać 20 mln litrów wody dziennie, na odległość 50 km. Trafiała ona do zbiornika o średnicy 6 m, skąd rozprowadzana była do domów, term i fontann.  Dwa dolne poziomy służyły jako most, najwyższym płynęła woda.  W I w. Nîmes wyludniło się i akwedukt stał się niepotrzebny. W średniowieczu środkowy poziom służył pieszym, potem jako most dla pojazdów, ale wkrótce zaczął popadać w ruinę. Na szczęście w XIX w. podjęto się jego renowacji. ...