Skip to main content

Le Pavillon M


O Pavillonie M wspominałam już w tym poście. Ten drewniany budynek został wybudowany wyłącznie na czas objęcia przez Marsylię tytułu Europejskiej Stolicy Kultury. Od dnia otwarcia (12 stycznia) do dnia dzisiejszego, miejsce to odwiedziło 150 000 osób. Będzie on czynny do 31 grudnia 2013, więc jakby ktoś miał możliwość, to warto się tam wybrać.
W Pavillonie zobaczymy ciekawe wystawy i obejrzymy interesujące filmy. Można m.in. dowiedzieć się jak Marsylia zmieniała się na przestrzeni wieków, co warto zwiedzić w tym mieście i poznać tradycyjne potrawy kuchni prowansalskiej. Wszystko przedstawione w ciekawy sposób.





A na koniec, w okolicach Starego Portu, spotkać można zwierzęta z Funny Zoo.






Comments

  1. Widzę, że dużo się dzieje w tej Marsylii z racji Europejskiej Stolicy Kultury.
    Zwiedzałaś ten Pavilon M czy tylko tak pobieżnie zerknęłaś? Po Twoich zdjęciach ten Pavilon M przypomina mi warszawskie Centrum Nauki Kopernik więc myślę, że może być całkiem interesujący.
    A Dunkierka (tam gdzie ja mieszkam) od kwietnia ma być Regionalną Stolicą Kultury no ale zobaczymy co z tego wyjdzie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zwiedzałam cały, jakieś dwie godziny trzeba na to poświecić. Akurat byłam w niedziele, wiec przy niektórych projekcjach były kolejki. Zapewne jest to mniejsze niż CNK. To dobrze, ze coś się dzieje w Marsylii, bo przyda im się trochę kultury :)
      pozdrawiam

      Delete

Post a Comment

Popular posts from this blog

Polskie akcenty w Paryżu

Pomysł na napisanie tego postu zrodził się podczas spacerów po Paryżu. Piszę w liczbie mnogiej, gdyż nie był to jeden spacer. Przemierzając ulice stolicy Francji, zauważyłam, że kilka z nich ma nazwy związane ze znanymi polskimi osobistościami, bądź bezpośrednio z Polską. Zaczęłam więc robić zdjęcia i wrzucać je na moim profilu fejsbukowym.  Zaprzestałam, gdy uznałam, że może to być fajny pomysł na post. Nie wiem, czy Londyn, Barcelona, Rzym mogą poszczycić się aż tyloma nazwami, ale Paryż naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył. Piąta dzielnica. Na tej ulicy znajduje się Muzeum Curie, o którym już kiedyś wspominałam ( tutaj) .  Ulica o takiej samej nazwie, jest również w Ivry-sur-Seine. Zaraz obok stacji metra M7.   Na cześć Marii Curie nazwano także skwer, w okolicach Gare D'Austerlitz.   W czwartej dzielnicy, tuż przy dziedzińcu Katedry Notre-Dame, mamy taką oto tablicę.   Za to w pierwszej dzielnicy, ...

Fields of lavender

   Prowansja to region słynący z upraw lawendy. Od połowy czerwca można podziwiać piękne lawendowe pola i upajać się niesamowitym zapachem. Korzystając z ładnej pogody, która na Południu Francji nie należy do rzadkości, udaliśmy się w okolice Lac de Sainte-Croix.    Jezioro zachwyciło mnie pięknym turkusowym kolorem. Jak się później dowiedziałam, jest to sztuczne jezioro zaporowe, powstałe dopiero w 1973 r. Aby je utworzyć zalano okoliczne pola i dwie wioski. Jedną z nich odbudowano 400 m dalej.    Spodziewałam się, że po drodze będzie mnóstwo pól lawendowych, a zobaczyliśmy tylko dwa. Widocznie wybraliśmy się w mniej lawendowe tereny. Pola nie były jeszcze w pełni rozkwitnięte, ale zapach czuć było w powietrzu.    Mimo wszystko warto było pojechać. Zbiory zaczynają się pod koniec lipca, więc mam nadzieję, że do tego czasu wybierzemy się tam ponownie.

Pont du Gard

Pamiętam, że jeszcze jako dziecko, miałam w domu (nadal mam) taką książkę . Pomyślałam sobie wtedy, że fajnie było by zobaczyć wszystkie 100 cudów świata, które tam wymieniono. Do tej pory udało mi się odwiedzić kilka z nich. Jednym z ostatnich był słynny, najwyższy (48 m), rzymski akwedukt.  Mowa oczywiście o Pont du Gard. Zbudowano go w latach 26 p.n.e - 16 p.n.e. z polecenia Marka Agrypy. Akwedukt zaopatrywał Nîmes w wodę, ze źródła w pobliżu Uzès. Mosty, rowy i tunele były tak zaprojektowane, by dostarczać 20 mln litrów wody dziennie, na odległość 50 km. Trafiała ona do zbiornika o średnicy 6 m, skąd rozprowadzana była do domów, term i fontann.  Dwa dolne poziomy służyły jako most, najwyższym płynęła woda.  W I w. Nîmes wyludniło się i akwedukt stał się niepotrzebny. W średniowieczu środkowy poziom służył pieszym, potem jako most dla pojazdów, ale wkrótce zaczął popadać w ruinę. Na szczęście w XIX w. podjęto się jego renowacji. ...